mixxt

Zarejestruj się!

Witaj w mixxt!

Historie prawdziwe.

Nowości

Historie prawdziwe.

„Jadeity z serc”.

 

„Czy widziałeś kiedyś zmrok w oczach zastygłych kwiatów ułożonych z przecinków w uśmiech”?

 

Jak zamarzła mgła, ona powtórzyła słowa:- Słońce stało wysoko, było małe(30), dalsze, ale i gorętsze od ziemskiego…

On zasłuchany odparł:- gdzie na Marsie, przecież tam nie dociera ciepło?!

Irina zawstydzona szepnęła:- „cytowałam”.

A Alosza zanucił i powiedział:- a wszystko rozproszone wskutek szybkości obrotu dookoła, tak jak zbrylony brzeg wyniesienia…

Chwila ciszy i dźwięk, pytanie: czy Ty Ją podrywasz?

Jak pasażer na gapę wykładu z Fizyki o podróżach w kosmos…

Potem znów Irina podała mu dłoń, gdy deszcz przestraszył z gałęzi płatki tysięcznych kwiatów rozkwitłych wiśni, a On…hm…

Przypomniał sobie jedno zdarzenie. Mieszkał w mieście niezbyt wielkim…, ale (15/170) takiej dziewczyny nigdzie nie spotkał.

Oddalając się jak gdyby została w jego dłoni jej dłoń, blada i chłodna niczym przeźroczyste płatki chwil krystalicznych ku wieczności…

A wówczas zastygł ryś wśród gałęzi i oko otwarło się na chmury gdzieś zapomniane wśród więzień z gałęzi…

                                                                                 Mimozja, ambrozja…

„Myśl spokojna, ponad wodami…”, a potem?

Jej lazurowa sukienka i szczupłe biodra umknęły i zaczął tęsknić. Jakby ktoś ja zabił, choć nie była ładna, to zapragnął otoczyć ją otoczyć ciepłem swych hebanowych dłoni i nigdy nie pozwolić odejść…

                                                                                 Dla Zakochanych Dorota Surdej.

 

„Manekin”.

 

A jeśli byłbyś kwiatem, to jakim?

Zapytała Nastia Sasze, w odpowiedzi usłyszała:- byłbym takim jakie rosną nad Wołgą i kwitną tylko wtedy, kiedy wszystko krzyczy zielenią…

Minęło kilka wiosen Nastia zniknęła, Sasza szedł sam, a na przeciwko niego staruszka pytała o nią. On nawet się nie odwrócił.

Prawda bywa bolesna, stara Wiera wiedziała, że on jej wnuczkę sprzedał do domu publicznego…

To dlaczego pytał stało się chwilą na później, na nigdy, bo nie zapytała nigdy…

{Dlaczego wiatr wieje z północy, nie pytaj, dlaczego w zimę tak boli serce, nie pytaj i czemu nie wrócę- zapomnij!}…

Bo dni uniesień znikają, kiedy ktoś zamknie Ci oczy.

A nawet rosa zastyga i czas nie rusza już wcale.

Co się stało z Nastią?

Zapytajcie królową krótszą o prawą stopę, wsłuchajcie się w kulejący krzyk jej prawdy, jakiej prawdy?

Przecież jej z ust od tej kolorowej mozaiki z cegieł nigdy nie usłyszycie, bo wrosło w nią kłamstwo…

                                                                                Dla Zakochanych Surdej Dorota.

  

 

 

Utworzone przez Alice Megan 31.03.2016 11:29

Logowanie

Nie należysz do tej społeczności?

Alternatywne logowanie

Użyj swojego konta z innego serwisu

Informacje o serwisie

  • Szukaj:

  • Nazwa serwisu

    Pozytywny Portal Poetycki

  • Właściciel serwisu

    Bogusław Byrski

  • Utworzono dnia

    16.08.2011

  • Użytkownicy

    320

  • Język

    polski